Trakcja uspokaja. Przebudowa wiaduktu w Skarżysku-Kamiennej nie jest zagrożona [ZDJĘCIA]

Paweł Wełpa
Paweł Wełpa
Trwa przebudowa wiaduktu w ciągu alei Piłsudskiego w Skarżysku-Kamiennej. Dla miasta to bardzo ważna droga, a wiadukt łączy dwie strony miasta przedzielone torami. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego wiadukt nie jest burzony, a mimo to ruch jest zamknięty. Trakcja, firma, która jest głównym wykonawcą, uspokaja jednak, że inwestycja nie jest zagrożona. Prace jednak delikatnie się opóźniają, ale wynika to z nieprzewidzianych sytuacji.

Wiadukt w Skarżysku-Kamiennej został zamknięty dla ruchu 10 kwietnia. Tak samo prowadzące do niego odcinki al. Piłsudskiego. Na pierwszy rzut oka sytuacja wygląda tak, że na samym wiadukcie niewiele się dzieje.

Firma nie upada, a prace się toczą

Zarówno starostwo powiatowe, które jest tu inwestorem, jak i generalny wykonawca uspokajają, że firma ma się dobrze, a budowa postępuje, choć z problemami. – Restrukturyzacja finansowa firmy trwa do ok. 2-3 lat i jesteśmy na najlepszej drodze, żeby uzyskać pożądane efekty tego procesu. Spółka cały czas ma płynność finansową. Przejęciem naszego podmiotu jest zainteresowany państwowy inwestor, PKP Polskie Linie Kolejowe – mówi rzecznik prasowy Trakcja SA Maciej Grajewski.

Z budowy również mamy dobre informacje, choć tu pojawiają się nieprzewidziane problemy. O postępach prac mówi Jacek Kolanowski, kierownik budowy. – Po wykonaniu pali w zeszłym tygodniu, przystąpiliśmy do wykopów i skuwania głowic tych pali, żeby móc rozpocząć roboty fundamentowe pod ciepłociąg. Będzie to monolit podobnej konstrukcji jak całość wiaduktu. Całą konstrukcję chcemy zbudować w ciągu czterech najbliższych tygodni, a potem przystąpić do montażu ciepłociągu. Dopiero po przełożeniu ciepłociągu na nową konstrukcję, na drugą stronę, będziemy mogli przystąpić do burzenia wiaduktu. Zdajemy sobie sprawę, że mieszkańcy mogą myśleć, że nic się nie dzieje, ale tak jest założone w planie. Bez tej czynności wyburzenie byłoby niemożliwe. Chodzi tu o zapewnienie dostaw ciepła mieszkańcom – wyjaśnia.

Jak dodaje, przy wyburzaniu jeden tor będzie zamykany, a ruch będzie odbywał się po drugim torze. Prace te muszą być skoordynowane z pracami przy budowie tunelu. Wyburzanie planowane jest na październik i listopad.

Nieaktualne plany i jest poślizg

Na placu budowy rzeczywiście jest niewielkie opóźnienie względem założeń, ale to efekt nieprzewidzianych problemów, zarówno pod samym wiaduktem, jak i na Piłsudskiego powyżej wiaduktu. – Wszystko się musi zazębiać, ale nie wszystko wygląda jak powinno. Sporo czasu zajęło likwidowanie kolizji przy instalacjach. Trzeba było przełożyć światłowód, kable sterowania ruchem kolejowym. Pokazały nam się kable energetyczne, których nie było na planie i nikt nie wie, co to są za kable. Trafiliśmy też na wodociąg, którego nie ma na planach. W trakcie prowadzenia prac okazało się, że kolektor główny kanalizacji deszczowej biegnący pod al. Piłsudskiego jest w kiepskim stanie. Trzeba było dokonać jego przeprojektowania, żeby można było wykonać modernizację. Mamy zamówione materiały, teraz na nie czekamy i przystąpimy do przebudowy. Następnie rozpoczną się roboty drogowe – dodaje Jacek Kolanowski.

Potwierdza te informacje Marek Czyż, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych. – Wystąpiło sporo niespodziewanych kolizji technicznych pod wiaduktem. Są rzeczy, które wyszły i troszeczkę to opóźniło. Problemem jest też to, że trzeba skoordynować prace w kilku miejscach. Teraz dużo zależy od prac przy ciepłociągu i może to małe opóźnienie zostanie nadrobione. Okazało się, że mapy kolejowe różniły się od tego, co było w terenie. Wyniknęło sporo prac, których nie było w dokumentacji. Ponadto kolektor na całym odcinku Piłsudskiego jest do wymiany. Miał być dobry, okazało się, że nie jest, że jest poprzerastany korzeniami, a i studnie też miały wiele do życzenia. Jeśli do końca sierpnia uda się przełożyć ciepłociąg to wszystko będzie ok. Bez jego przełożenia nie da się burzyć wiaduktu. Roboty powinny już pójść płynnie, jeśli nie będzie niespodzianek. Czy jednak coś więcej nie wyniknie, nie wiemy. Dużo też zależy od PKP i tego, jakie Trakcja otrzyma terminy dla zamknięcia ruchu – mówi Marek Czyż.

Przebudowa wiaduktu na dwujezdniowy wraz z przebudową dwóch fragmentów al. Piłsudskiego i budowy ronda przy wiadukcie ma się zakończyć przed końcem 2022 r.

POLECAMY: ROZMAITOŚCI

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie