Strażacy na Rejowie szukali zaginionych kajakarzy. Znaleźli sam kajak

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
W niedzielę nad zalewem rejowskim w Skarżysku wypoczywały tłumy. Oprócz policji, która karała za niewłaściwe parkowanie i pogotowia, które niosło pomoc omdlałej osobie, praca znalazła się również dla skarżyskich strażaków.

Po południu ratownicy otrzymali informację o dwóch kajakarzach, którzy zniknęli kilka godzin wcześniej i nie dawali znaku życia.

Na miejsce wysłano zastęp strażacki z łodzią motorową. Ratownicy rozpoczęli patrolowanie zbiornika. Istniała obawa, ze mogło się stać coś złego. Po pewnym czasie odnaleźli kajak wyciągnięty na brzeg, a przy nim wiosła i kapoki.

Prawdopodobnie amatorzy pływania po prostu znudzili się i porzucili kajak i osprzęt, nie odprowadzając go na miejsce.

Sobie ułatwili życie, ale przysporzyli pracy strażakom i zmartwienia osobom, które zgłosiły zaginięcie.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie