Spółdzielnia nie płaci, Celsium nie grzeje, a ludzie w Skarżysku - Kamiennej marzną w mieszkaniach

Mateusz Bolechowski
Mateusz Bolechowski
W kilkunastu blokach w Skarżysku - Kamiennej ludzie marzną. Spółka Celsium nie dostarcza ogrzewania, bo Spółdzielnia Mieszkaniowa za nie nie płaci.
W kilkunastu blokach w Skarżysku - Kamiennej ludzie marzną. Spółka Celsium nie dostarcza ogrzewania, bo Spółdzielnia Mieszkaniowa za nie nie płaci.
Choć się ochłodziło i sezon grzewczy się rozpoczął, wielu mieszkańców Skarżyska - Kamiennej marznie w swoich mieszkaniach. Dostawca ciepła, spółka Celsium nie ogrzewa bloków, bo Spółdzielnia Mieszkaniowa nie płaci. Rozwiązania problemu na razie nie widać.

Spółdzielnia Mieszkaniowa w Skarżysku - Kamiennej, istniejąca od końca lat 50 - tych ubiegłego wieku, niegdyś była w mieście potentatem. Zarządzała blisko setką bloków i liczyła tysiące członków. Sposób, w jaki to robiła wielu skarżyszczanom się nie podobał. Zmiany przyszły po przemianach ustrojowych. W ciągu ostatnich lat coraz więcej właścicieli mieszkań odchodziło ze spółdzielni, zakładając wspólnoty mieszkaniowe i sami zajmują się utrzymaniem budynków, albo zlecają to prywatnym zarządcom nieruchomości. W 2018 roku spółdzielnia miała pod swoją pieczą około 50 budynków. Dziś w Skarżysku - Kamiennej zarządza już tylko 12 blokami, posiada też trochę innych nieruchomości. ma też... mnóstwo długów. Jak się dowiedzieliśmy, tylko Urzędowi Miasta jest winna około półtora miliona złotych. Długi ma też u wspólnot. Najwięcej winna była spółce Celsium, która dostarcza ogrzewania do budynków wielorodzinnych na terenie Skarżyska - Kamiennej. Jeszcze niedawno zadłużenie wynosiło kilka milionów złotych! - Nie byliśmy w stanie odzyskać tych pieniędzy, mimo wielu prób. Ostatecznie długi spółdzielni sprzedaliśmy, ale spółce przyniosło to milion złotych straty - informuje Dagmara Nowak - Trochimiuk, dyrektor biura zarządu Celsium w Skarżysku - Kamiennej.

Ludzie w Skarżysku-Kamiennej w mieszkaniach mają zimno

Tegoroczny sezon grzewczy już się rozpoczął. Choć na razie aura jest dość łaskawa, mieszkańcy kilkunastu bloków w Skarżysku skarżą się na zimno. Celsium nie dostarcza ciepła do budynków. - Mam w mieszkaniu 16 stopni Celsjusza, z rodziną wieczorami siedzimy pod kocami, przy dzisiejszych cenach prądu dogrzewanie się piecykami elektrycznymi nie wchodzi w rachubę - mówi mieszkaniec spółdzielczego bloku. - Jest zimno, dorośli jakoś sobie radzą, ale sąsiadka ma kilkumiesięczne dziecko, które wymaga
codziennej kąpieli. I marznie, tak nie powinno być - mówi lokatorka bloku przy ulicy Konopnickiej. Problem dotyczy kilku tysięcy osób w mieście.

Kłopot z ogrzewaniem - w Skarżysku to nie nowy problem

Kłopoty z ogrzewaniem spółdzielczych budynków nie jest nowy, od lat powtarza się ta sama sytuacja. Celsium zapowiada, że nie będzie dostarczać ciepła, spółdzielnia w ostatniej chwili wpłaca pieniądze i problem znika do kolejnej jesieni. W ubiegłym roku zmieniono umowę, wprowadzono system przedpłat. Spółdzielnia za ogrzewanie płaciła z góry. Jak przyznaje Dagmara Nowak - Trochimiuk, w miarę dobrze to działało do wiosny. W kwietniu pieniądze przestały wpływać na konto dostawcy, ten zakręcił kurki z gorącą wodą. Przed tegorocznym okresem grzewczym dług spółdzielców wobec Celsium znów urósł, do blisko 800 tysięcy złotych na koniec września 2022 roku. Tym razem nie udało się dojść do porozumienia. W efekcie spółka nie zaczęła ogrzewać i w blokach jest zimno, szczególnie w tych nieocieplonych, a takie w Skarżysku wciąż są.

Bez ogrzewania pozostają nie tylko bloki należące do spółdzielni, ale także sześć budynków, którymi zarządzają wspólnoty mieszkaniowe przy ulicy Konopnickiej. - Nie mają żadnych długów wobec Celsium. Problemem jest to, że ciepło jest tam dostarczane przez przepompownię, która obsługuje zarówno bloki wspólnot, jak i spółdzielni. Nie da się dostarczać ciepła tylko do tych, którzy za nie płacą. Skutek jest taki, że marzną jedni i drudzy.

- W ubiegłym roku dostawca odpłatnie wydzierżawił od spółdzielni osiedlową sieć, ale umowa wygasła i nie ma nowej. Podejście władz spółdzielni mieszkaniowej do tej sprawy jest beznadziejne. Ludzie dzwonią, pytają, kiedy kaloryfery będą gorące, a ja nie wiem, co im odpowiedzieć. Od nas to nie zależy - mówi Maciej Węgorkiewicz, zarządca nieruchomości Partner.

Przedstawicielka Celsium podkreśla, że spółka wiele razy chciała ciepłociągi na Konopnickiej odkupić, ale nie było woli z drugiej strony.

Kiedy w Skarżysku zaczną ogrzewać?

Kiedy Celsium zacznie ogrzewać? - Spółdzielnia musi spłacić zadłużenie i uiścić przedpłaty na ten sezon. Pism, jakie wysyłaliśmy z prośbą o spotkanie, rozwiązanie problemu, mam cały segregator. Władze spółdzielni nie odpowiadają. Lokatorzy dzwonią do nas, twierdzą, że cały rok płacą za ogrzewanie, ale do nas te pieniądze nie docierają. Wystąpiliśmy o mediacje do prezydenta Skarżyska - Kamiennej i Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Na razie nie ma pozytywnych sygnałów - przyznaje Dagmara Nowak - Trochimiuk.

Z prezesem spółdzielni mieszkaniowej w Skarżysku, Markiem Ciepińskim, nie udało się nam skontaktować. Ponoć pod koniec tygodnia ma się odbyć spotkanie w opisanej sprawie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Strefa Biznesu - Sytuacja na rynku pracy w 2023 roku

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na skarzyskokamienna.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie